Co jest grane .net
Informacje o firmach...
Szukaj:
Miasto: Poznań
Adres: Paderewskiego 10
Telefon: 061 852 33 99
Fax: 061 852 45 97
Mail: biuro@buddhabar-poznan.pl
WWW: www.buddhabar-poznan.pl
Opis: Klimatyczna restauracja w centrum Poznania
Data dodania: 2008-04-23 08:07:56

Ocena: 3.43
Głosów: 298





Autor: brak
Data dodania: 2008-11-16

Byłam wczoraj i pwiem ze zajefajna impreza, nie ma małolatów!!!, towarzystwo na poziomie, tylko za duzo ludzi!!!!

Ocena: 5.00
Autor: dad
Data dodania: 2008-11-16

Bajzel na kółach,kuchnia w sobote czynna do 22.30.

Ocena: 1.00
Autor: iza
Data dodania: 2008-11-16

Po tak gorących wypowiedziach na forum widać jakie zainteresowanie jest tym klubem:)))) TO BARDzO DOBRzE O NIM ŚWIADCzY:)))) Pozrawiam fanów i \"nie-fanów\" BB, oby entuzjazm Was nie opuścił;)

Ocena: 5.00
Autor: Koliberek
Data dodania: 2008-11-12

Kilka słów do KLA,człowieku spójż sobie do lustra i pomyśl jaki jesteś pusty!Ty piszesz o inteligencji wcześniej używając słów gówno i prostactwo?W życiu nie widziałam większego prostaka chyba i nie zdziwiłabym się gdybyś to właśnie Ty niby KLA był tym całym selekcjonerem!!!Podajesz się za jakiegoś KLA i obrażasz innych ludzi!!!Nie da się ukryć że selekcjoner Buddhabar,jest totalnym prostakiem i chamem który pokazuje swą wyższość nie wpuszczając kogoś nie dlatego że jest źle ubrany,czy że ma nie wystarczającą granicę wieku tylko właśnie dlatego że mu się nie podoba!!!Przecież to jest skandal,więc może wprowadźcie twarzowe i każdy oprócz wejścia będzie również opłacał decyzją selekcjonera swój wygląd!!!Nie macie pojęcia o selekcji jak również o tym jak traktować ludzi,obrażacie nagminnie i to Wy się nie stosujecie do żadnych określonych granic norm kultury osobistej!!!Jeżeli traktujecie ludzi jak śmieci to sami również jesteście śmieciami,bo praz kolejny powtarzam że nawet jeżeli ktoś nie spełnia określonych kryteriów by wejść do klubu to wystarczy to w sposób normalny powiedzieć,tylko że Wy nie wpuszczając ludzi nawet nie potraficie racjonalnie wytłumaczyć dlaczego nie mogą wejść tylko zawsze pada w ich kierunku jakieś chamskie słowo z tego tytułu,nie znacie się na niczym i ze szczerego serca życzę by ten Wasz cały buddhabar przestał przynosić korzyści bo może wtedy zaczniecie po ludzku traktować ludzi!!!

Ocena: 3.00
Autor: INNY
Data dodania: 2008-11-11

A CO MAJA PISAC LUDZIE KTORZY NIE ZOSTALI WPUSZCZENI DO KLUBU, DZIWICIE SIE ZE PISZA NEGATYWNIE BO JA NIE : ))))))))))))))))))

Ocena: 5.00
Autor: Zbyt normalny
Data dodania: 2008-11-11

Nie byliśmy pijani więc pamiętamy zdarzenie. Poczekamy aż Was nie wpuszczą;) Po za tym co do inteligencji to Panie KLA skoro tak bronisz tego klubu to wstaw ocenę 5, a nie 1. Pozdrawiam Poznaniaków. Skoro zdarzają się tam tacy ludzie jak Pan, to szczęście, ze nie weszliśmy... Moja ocena tego klubu pozostanie: 1 (naszych wielu znajomych również)

Ocena: 1.00
Autor: Pablo
Data dodania: 2008-11-11

Faktycznie byłem świadkiem,delikatnie mówiąc nieestetycznego podejścia obsługi do klientów.. P.S. Jeżeli wpuszczają takich ludzi jak KLA - to chyba po koleżeńsku. Podobny typ;) Ogólnie iprezka ok, ale mogliby zauważyć, że konkurencja jest w Poznaniu duża (nawet na rondzie Rataje)..

Ocena: 1.00
Autor: Ktos
Data dodania: 2008-11-11

Bylismy w Buddha Bar pierwszy raz kolejny, mimo duzego ruchu kelnerzy uwijali sie jak nalezy, jednak na minus tego lokalu dziala zbyt dlugi okres oczekiwania na jedzenie. Zrobcie cos, reszta bez zastrzezen

Ocena: 4.00
Autor: KLA
Data dodania: 2008-11-10

Jak ktos jest bamber i zwykły jełop to pisze takie gowno jak ponizej.Jak sie komu nie podoba to niech siedzi w domu i seriale oglada.Komentarze czy to na ten temat czy inny inteligentny czlek dla siebie zostawia.Widocznie mamy doczynienia tu ze zwykłym prostactwem .Z WASZYCH OPINI WYNIKA ZE BAWILIBYSCIE SIE PANSTWO NAJLEPIJ NA RONDZIE RATAJE I POLECALI TEN KLUB PT JAZDA ,JAZDA

Ocena: 1.00
Autor: Marlena
Data dodania: 2008-11-10

A nas wpuszczono mimo ze kilku z nas nie mialo odpowiedniego obuwia. Moze wystarczy grzecznie zapytac... Moze z niektorych butow sloma wystaje i dlatego Was nie wpuszczaja...

Ocena: 4.00
Autor: Kaska
Data dodania: 2008-11-10

Nas spotkala bardzo podobna sytuacja. Nie wejdziecie, bo NIE i juz! Najpierw uslyszelismy,ze jest impreza zamknieta i nie wpuszczaja. \okazalo sie jednak szybko,ze tak nie jest. A pan nas nie wpusci, bo...??? Nie wiadomo dlaczego. Poszlismy do innego lokalu....

Ocena: 1.00
Autor: Zbyt normalny
Data dodania: 2008-11-08

Witajcie serdecznie... Jeszcze do wczoraj poleciłbym tą restaurację każdemu znajomemu. Byliśmy jakiś czas temu ze znajomymi. Ciekawy klimat, dość czysto, przyjemni ludzie. Podobało się.. Zorganizowałem więc sobie wspólną imprezkę ze znajomymi. Jesteśmy w normalnym wieku produkcyjnym, ułożonymi, szczęśliwymi ludźmi ceniącymi dobry smak i doceniającymi pracę jaka została włożona w powstanie takiego klubu jak Buddhabar. Niestety!!!! Zostaliśmy bardzo źle potraktowani przez pana, który siedział na krzesełeczku przy wejściu (na bramce). To jak się zachował wobec nas było poniżające i obraźliwe. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby ktoś za to odpowiedział. Mianowicie stwierdził, że kolega nie wejdzie, bo ma addidasy.. Cóż trzeba umieć rozróżniać buty sportowe od kroju sportowego. Może on kupuje sobie buty z połyskiem \"ala skóra\" w CCC lub na pobliskim targu i nie stać go na zakupy butów w Springfield. Gdy żona kolegi podeszła by zapytać go dlaczego nas nie wpuszcza - widząc chłopaczka wchodzącego przed nami po schodach w TRAMPKACH !!! stwierdził, że ONA mu się nie spodobała!!! Dlatego nie wejdziemy... Naprawdę to był cios poniżej pasa.Małżeństwo wychodzące z tego \"lokalu\" słyszące tę bezproduktywną rozmowę z \"małpką udającą człowieka\" powiedziało nam, że połowa męskiej populacji w tym lokalu stąpa na parkiecie w butach kroju sportowego... Panie kochany użyjemy wszelkich sposobów, aby więcej pan już nie obrażał klientów. podsumowując moją wypowiedź... Jeżeli jesteście w wieku 30-40 lat, jesteście poukładani, nie używacie narkotyków, nie jesteście pijani, nie nosicie mini i nie wyglądacie jak pewne panie przy polskich drogach, to nie idźcie do tego klubu, bo po prostu możecie nie spodobać się jakiemuś kretynowi, który myśli, że jest kimś. Pozdrawiam Właścicieli. P.S. Na szczęście jest wiele dobrych lokali w Poznaniu, gdzie nas miło przyjęto i obsłużono. Wymazujemy z pamięci tą restaurację. Jeszcze raz pozdrawiam Wszystkich...

Ocena: 1.00
Autor: Stella
Data dodania: 2008-10-31

Wybieramy się postraszyć w piątek ;-) Fajny klub.

Ocena: 4.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-10-30

czyli - jak zwykle :D

Ocena: 4.00
Autor: czester
Data dodania: 2008-10-30

szanowni Panstwo - zapraszam serdecznie na halloween w najblizszy piatek. bedzie ... strasznie :)

Ocena: 5.00
Autor: O TaK
Data dodania: 2008-10-29

Warto iść do Buddha Bar!!!! Jest tam super. Wystrój i atmosfera świetna. Gorąco POLECAM.

Ocena: 5.00
Autor: nata
Data dodania: 2008-10-29

własnie sie wybieram ze znajomymi za tydzien w sobote do Buddha baru.Bedą to zarowno polscy jak i zagraniczni znajomi.czytam od godziny komentarze i jestem w wielkim szoku!! Generalnie 70% Waszych komentarzy na tematu BB są niepochlebne. Nie chce wstydu sobie narobic przed znajomymi.I jestem teraz w kropce-wielkiej-czy warto tam isc-( Moze polecicie jakis fajny pub gdzie mozna i zjesc i pobawic sie?? Czekam na propozycje,troche smutna tymi opiniami.-( Pozdrawiam

Ocena: 1.00
Autor: bolo
Data dodania: 2008-10-29

z tego co pamietam to od samego poczatku wstep kosztowal 20 zl. to nie na polska kieszen czy Twoja ? w Balzaku masz piwko za kilka zlotych Psze Pana, a za wstep nic nie zaplacisz. to tylko Twoj wybor do ktorych miejsc chodzisz. pozdro

Ocena: 3.00
Autor: Martini
Data dodania: 2008-10-28

Ludzie!!!Komentujcie lokal a nie gości!!!!Co Was obchodzą kreacje innych lasek? zazdrość?To że ktos nie ma kasy czy gustu? o gustach sie przeciez nie rozmawia! Mnie w Budda barze dobija to że nikt nie sprawdza dowodow osobistych i bzdura jest ze wpuszczają tam od 24go roku życia! poza tym smród kadzideł...ochyda! a ceny...ech szkoda gadać, nie dosć ze cena za wstęp ciągle wzrasta to ceny drinków!?no nie na polskie warunki.

Ocena: 3.00
Autor: Zawiedziony gość
Data dodania: 2008-10-28

Zaczeło się bardzo miło weszliśmy do środka zostaliśmy obsłużeni przy barze dobrze się bawiliśmy do momentu gdy spodkaliśmy menadżera Pana Michała nie dość że wulgarnie się zachowywał to jeszcze był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Przykro mi że tacy ludzie są zatrudniani i zajmują stanowiska które wymagają bezpośredniego kontaktu z klientem!!!!

Ocena: 2.00
Autor: Sonia
Data dodania: 2008-10-28

Byłam któryś raz z rzędu, i jak to czytam, to się zastanawiam czy byliśmy w tym samym klubie.Bramka bardzo w porządku,menago również.Problem, kolejka do damskiego WC,ale udostępnili nam \"ich\"i również obyło się żadnych podtekstów.także dziwią mnie te komentarze.Lokal na poziomie, może wystarczy się tylko dostosować do klimatu i nie będziecie mieli takich problemów.

Ocena: 5.00
Autor: ;)))))
Data dodania: 2008-10-27

czy Wam się coś nie popierd.... do czego wy się przyczepiacie, to nie kościół qrwa, a społeczeństwa nie zmienicie :)

Ocena: 5.00
Autor: marko
Data dodania: 2008-10-27

fakt niektore laski przesadzily z kreacjami. lokal calkiem w porzadku, ale wolalbym nie widziec dzinsow i adidasow

Ocena: 4.00
Autor: Sara
Data dodania: 2008-10-27

Nati, nie zadziwilas mnie tym newsem. Bylismy w Budda Barze w piatek. Lokal przypominal nieco spelunke. Bylo mnostow facetow w butach sportowych,nawet w trampkach. Byli faceci w swterkach i w grubych lancuchach na szyi. Byly panie w mini spodniczkach dzinsowych (nie mam nic p-ko mini, ale trzeba miec warunki, by je nosic!!!).Duzo pan bylo fatalnie, niegustownie ubranych!!! Fatalnie sie prezentowaly. Swoim ubiorem przypominaly... Okolo polnocy dalo sie zauwazyc kilka niezle pijanych osob. Niektorzy padali na parkiet. Ochrona nie reagowala.

Ocena: 4.00
Autor: nati
Data dodania: 2008-10-27

Odrazu przepraszam za pomyłki! Właśnie w sobotę byłam ze swoimi koleżankami w BUDDHABARZE. Impreza była fajna, ale...nas tam okradli!!! Nigdy nie przyszło mi do głowy że w takim \\\\\\\\\\\\\\\"fajnym\\\\\\\\\\\\\\\"miejscu w garderobie i na sali mogą okraść w taki sposób. Opróżnili kiszeni w kurtkach i z torebki z portfela skradli kasę,dobrze że nie wszystkie pieniądze.U koleżanki jednej i drugiej po 300 złotych a mi akurat 50,pewnie dla tego że miałam mniej. To na tyle, pozdrawiam wszystkich.

Ocena: 4.00
Autor: ewka
Data dodania: 2008-10-25

bylysmy wczoraj pierwszy raz w budda barze. rewelacyjna impreza ! duzo ludzi i wspaniala atmosfera.

Ocena: 5.00
Autor: daniel clausten
Data dodania: 2008-10-25

Nie jestem menago bb tylko klientem.Nie wiem takze dlaczego ktos powiela moje komentarze, moze ma w tym jakis cel.Czy to jest bb czy cc denerwuje mnie tylko podejscie komentatorów do tematu.Nie pasuje to mówi sie trudno.Jeden kupuje w biedronce,inny woli lans w browarze,inny na targu.Na co sie tu podniecac.Na menago czy włascicieli z kraju dalekiego.Jestem bialasem ale czasem zazdroszcze kolorowym ze maja zasady a nie jak polaczki jeden drugiemu kose by sprzedal( czytaj nóz wbił w plecy).Jezeli znacie panstwo faktycznie od podszewki tych zlych ludzi i sa burakami to przepraszam za moja ocene w stosunku do panstwa. A pewnie nie znacie bo nie wiem czy jakby tak lezał i potrzebował np krwi to znajac zycie nie jeden z was zrobiłby sobie z tego szopke i ubaw.Gowno znacie zycie.Idzcie do szpitala,wlaczce telewizor i zobaczcie tragedie ludzkie.Gowno wiecie co to pokora.Zupka za słona,to takie a tamto srakie.Nikt z was w zyciu chyba w dupe nie dostal tylko jak w domu za zimno to pokretelkiem troszke tsza przykrecic a szkoda jeszcze ze nie z pilota.

Ocena: 5.00
Autor: Koliberek
Data dodania: 2008-10-24

Daniel bis,nie masz nic więcej do powiedzenia,że kopiujesz swoje wcześniejsze wypowiedzi?A może jesteś Panem manago i masz ograniczony tok myślenia?Ciekawe...,ale nic nie wnoszące!!!

Ocena: 1.00
Autor: daniel bis
Data dodania: 2008-10-24

Swieta racja prosze panstwa jak moge wyrazic swoje skromne zdanie odnosnie tego całego menago.jeden wielki gbór tak jak piszecie itd.Czytajac wasze komentarze mozna bardzo łatwo poznac wasze charaktery i braki jakie wam doskwieraja.macie rady dla włascicieli buddabaru co do menago i bramki pewnie niech zatrudnia takich co beda ulegac takim jak wy i powstanie kolejna speluna typu tabsy, jazda,jazda ,zyganie,lanie,pozniej ktos dostanie kose to sa balety jakie wam pasuja.znamy takie w poznaniu i okolicach.jednemu odpowiada whisky innemu jabol.jak jabol smakuje to smacznego na zdrowie.Wracajac jeszcze do tego menago macie racje ze szefowie klubu chyba nie wyciagaja wniosków z waszych komentarzy.zaproponowałbym im chetnie was .Podejrzewam ze nie starczyłoby im opłacic nawet szatni (czytaj zachowanie na krzysia).Chyba nie dla was to miejsce , zrozomcie to panstwo.Po co tylko trójecie zycie innym.Czyzby brak zainteresowań?Chyba nie.Pdejrzewam ze zainteresowania sa , ta jaka bambera, ten jaki bamber, ten se kupił to itp.Nie wyrwiecie w tym lokalu na cole, ani na taka inteligencje.Proponuje lustro i troche samokrytyki.Jezeli jest tak zle to dlaczego taki tłok,i tylu zadowolonych?Moja rada dla szefów to aby selekcje robic troche dalej od lokalu i nie dopuszczac takich kozaków.

Ocena: 5.00
Autor: Koliberek
Data dodania: 2008-10-24

W końcu ktoś zauważa znaczącą różnicę i potrafi dostrzec kto co ma na myśli!!!

Ocena: 5.00
Autor: Araya
Data dodania: 2008-10-24

Dzięki Dawid za obronę:)

Ocena: 3.00
Autor: Betty
Data dodania: 2008-10-24

Potwierdzam słowa Kinii. Byłam w lokalu 2 tyg. temu i widziałam naćpanych chłopaków. Nikt nie reagował.Widziałam też dwóch czy trzech kolesi a'la dresiarze. I tu było też wszystko okay. natomiast buty trekkingowe były już nie do przyjęcia. Być może, że takie jest właśnie zamierzenie właśccieli lokalu i w takich klientów celują. No cóż, pozostaje nam się z tym pogodzić i zmienić lokal. BB jest przecież lokalem prywatnym (jak to już ktoś mądry zauważył) i tyle w tej materii. Najwidoczniej poziomem odpowiednim dla tego lokalu jest poziom clausten bina, natalii,daniela, krystiana,autora bezimiennego i kilku innych osób ztego forum, którzy konczyli zaoczne podstawówki, a słowo "kultura osobista" jest im nieznanne. I dobrą radę wam dam- złość piękności szkodzi, nadymanie też nie jest wskazane. A jak tak dalej będzie jadem zionąc, to i Wy w chustach będziecie musieli przychodzić to BB. Ooops! I ja stałam się uszczypliwa. Kto z kim przestaje, takim się staje... Tego chcę uniknąć.

Ocena: 4.00
Autor: kinia
Data dodania: 2008-10-24

To prawda też widziałam jak ludzie ćpają przy stoliku,to było żałosne i nikt tego nie widzi,gdzie w tym momencie jest ten własnie cały selekcjoner i ochrona,no gdzie???!!!Potrafia nie wpuscic za niewiadomo co,ale ćpunów bez problemu wpuszczają,zresztą już słychać jak ludzie się wyrażaja o tym Waszym buddhabar,zlot bogatych ćpających kolesi i lasek szkoda że tego nie dostrzegacie!

Ocena: 1.00
Autor: Dawid
Data dodania: 2008-10-24

Odrazu widać po tym co przeczytałem,które sie lubia puszczac a które nie,te ktore sie puszczaja to ochronie i selekcojnerowi by w dupe weszly doslownie,puste lale a te inne sa normalne tylko ze w dzisiejszym swiecie sa dziwne,teraz wlasnie tak sie dziala,fajne laski sa krytykowane i to najczesciej przez te laski ktore mysla wylacznie macica,czy Ty np stała bywalczyni wogole zrozumialas co pisza Twoje przedmowczyni?Bo mam wrazenie ze Ty nawet nie rozumiesz tego co piszesz i w tym jest problem,a co do oceny buddhabar to wlasnie wiekszosc tych co wpuszczacie to wlasnie pustaki osobiscie widzialem jak w lazienkach wciaga sie koks albo lyka tablety nawet przy stolikach to robia i tak do konca nie mam pewnosci czy ten caly selekcjoner jest czysty a Wy krytykujecie kogos kto wlasnie probuje normalnie wyrazic swoje zdanie i otworzyc Wam na cos oczy!!!Ludzie dobrze sie zastanowcie bo ja tak do konca nie jestem pewien co do sumiennosci selekcjonera!!!

Ocena: 2.00
Autor: Koliberek
Data dodania: 2008-10-24

Poprzedni komentarz dodałam "koliberek" bo zapomniałam dopisać autora i znowu ktoś by miał o to pretensje!!!

Ocena: 3.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-10-24

Śmiech za pseudo raczej dla \"stałej bywalczyni\" i gwarantuje Ci że koliberek i araya to nie ta sama osoba,szkoda że nawet nie potrafisz rozróżnić,ale nie dziwie się zapewne jedyne co rozróżniasz to męskie członki,bo widzę że jedyne kogo byś nie wpuściła to właśnie jak Ty to ujęłaś WIĘKSZOŚĆ NAS LASEK,no po prostu hahaha!I co Ty możesz wiedzieć o przeprowadzeniu selekcji,no tak chyba że właśnie w ten sposób wybierasz z kim spędzisz godzinę w toalecie,a sądząc po światowym zwiedzaniu również klubów w Warszawie to można przypuszczać,że często robisz selekcje męską i to jest właśnie śmiech na sali,a żałosna to jesteś Ty sądząc po poziomie wypowiedzi,natomiast Ty Natalio widzę że lubisz się podlizywać a jeżeli nie znasz jeszcze managera to chyba jednak jeszcze w buddhabar jeszcze nie byłaś,no chyba że bardziej osobiście chciałabyś go poznać to na wejściu zaproponuj mu dobrą kolację ze śniadaniem,sama zobaczysz i ocenisz jego reakcję i zresztą robicie komentarze do czegoś czego nawet nie rozumiecie,nikt nie jest przeciwko selekcji tylko przeciwko formie w jakiej jest przeprowadzana i jak byście uważniej czytała \"stała bywalczyni\" to byś dostrzegła fakt,że ja zostałam wpuszczona bez problemu jak napisałam tylko nie podobało mi się zachowanie i stosunek do innych klientów,którzy nie byli na pewno żadną niziną społeczną,to byli normalni i eleganccy ludzie tylko Pan Selekcjoner się miał ochotę pokazać swoją wyższość,popieram to że powinny być jasno postawione zasady i wtedy jak ktoś by nie został wpuszczony to przynajmniej by wiedział za co i dlaczego i nie było by nie porozumienia,a tak to trzeba trafić na humor komuś kto tak na dobrą sprawę sam się nie nadaje to wysokiego poziomu jaki reprezentuje buddhabar,bo po za tym człowiekiem to wszystko inne oceniam nawet na 6!!!

Ocena: 3.00
Autor: jestem za
Data dodania: 2008-10-23

Jestem za tym aby menago selekcje przeprowadzał już w kolejce oczekujących na wejście !!!!

Ocena: 5.00
Autor: daniel
Data dodania: 2008-10-23

Z nerywów komentarz wpisałem na 2.Alez gdzie tam , 5 oczywiscie.Znajac zycie gbór jakis sie doczepi

Ocena: 5.00
Autor: daniel
Data dodania: 2008-10-23

Swieta racja prosze panstwa jak moge wyrazic swoje skromne zdanie odnosnie tego całego menago.jeden wielki gbór tak jak piszecie itd.Czytajac wasze komentarze mozna bardzo łatwo poznac wasze charaktery i braki jakie wam doskwieraja.macie rady dla włascicieli buddabaru co do menago i bramki pewnie niech zatrudnia takich co beda ulegac takim jak wy i powstanie kolejna speluna typu tabsy, jazda,jazda ,zyganie,lanie,pozniej ktos dostanie kose to sa balety jakie wam pasuja.znamy takie w poznaniu i okolicach.jednemu odpowiada whisky innemu jabol.jak jabol smakuje to smacznego na zdrowie.Wracajac jeszcze do tego menago macie racje ze szefowie klubu chyba nie wyciagaja wniosków z waszych komentarzy.zaproponowałbym im chetnie was .Podejrzewam ze nie starczyłoby im opłacic nawet szatni (czytaj zachowanie na krzysia).Chyba nie dla was to miejsce , zrozomcie to panstwo.Po co tylko trójecie zycie innym.Czyzby brak zainteresowań?Chyba nie.Pdejrzewam ze zainteresowania sa , ta jaka bambera, ten jaki bamber, ten se kupił to itp.Nie wyrwiecie w tym lokalu na cole, ani na taka inteligencje.Proponuje lustro i troche samokrytyki.Jezeli jest tak zle to dlaczego taki tłok,i tylu zadowolonych?Moja rada dla szefów to aby selekcje robic troche dalej od lokalu i nie dopuszczac takich kozaków.

Ocena: 2.00
Autor: NATALIA
Data dodania: 2008-10-23

Co za brednie, sama nie znam osobiście managera (ale chętnie poznam ;))twierdze że przez selekcje robi dobrą robotę widząc to kto i w jaki sposób zachowuje się w środku. Nie wiem czy ma doświadcznie ale sądząc po popularności klubu myślę że to odpowiednia osoba. Chodzę z koleżankami regularnie do Buddhy i nie spotkałam się z niegrzeczością ze strony managera ani ochrony. Piszę bo jestem oburzona tym co czytam, kompletnie się z tym nie zgadzam.Jedyny minus lokalu to kolejka do damskiej toalety!

Ocena: 5.00
Autor: ?
Data dodania: 2008-10-23

Krystanie, usmiech przede wszystkim:) Jesli sa zasady, to jak juz ktos napisal niech beda jasno okreslone. Wtedy bedzie wszytsko jasne i spox.

Ocena: 4.00
Autor: ?
Data dodania: 2008-10-23

STOP!!! Ludzie co wy wyprawiacie? Jaka atmosfere wprowadzacie? Mamy sie bawic, a nie wyzywac i wkurzac. buzial

Ocena: 4.00
Autor: KRYSTIAN
Data dodania: 2008-10-23

DO OBURZONEJ GWIAZDY O IMIENIU KOLIBEREK. IDZ DO PROGRAMU UWAGA MOŻE KTOS CIE TAM WYSŁUCHA

Ocena: 5.00
Autor: :)
Data dodania: 2008-10-23

Szukalam stronki BB i trafilam tutaj. Poczytalam sobie nieco i z jednej strony chce sie tu wybrac, a z drugiej odechciewa mi sie, bo nie chce byc wybranka selekcjonera czy bramkarza i nie chce uslyszec,ze sie nie nadaje. jesli sa zasady selekcji, to nalezy je okreslic jasno. Dla kogo ten lokal jest przeznaczony? Jakie sa kryteria-waga, wzrost, kolor wlosow, ubranie, kolor chusty. A z tego co czytam, to albo mam szczescie i spodobam sie panu na bramce albo nie. Fajnie:) I jescze jedna uwaga. Trzeba klientow szanowac,bo lokal choc prywatny jest przeznaczony dla ludzi.Mo chyba ze wlasciciele i ich pracownicy maja inne zdanie i daza do tego by lokal byl miejscem tylko dla nich i ich ziomkow. Zanim tam pojde pomysle jeszcze i poczytam kolejne posty.

Ocena: 1.00
Autor: Stała bywalczyni.
Data dodania: 2008-10-23

Do "ARAYA KOLIBEREK" (Śmiech za pseudo) Piszę jako osoba bezstronna. Gdybym ja tam mogła stanąć na selekcji to połowa z WAS-LASEK by tam nie weszła. Zwracam się głównie do koleżanki, oburzonej gwiazdy pod pseudonimem Araya Koliberek-bo to jedna i ta sama osoba. Czy Ty myślisz, że to taka lekka i przyjemna praca ? Ile można się użerać z ta wiarą i tłumaczyć, że Ty nie wejdziesz, że dlaczego, bo dlatego i tak w kółko. Ja się ani managerowi ani ochroniarzom NIE DZIWIE !!! Tam nie wyprawia się koncertów życzeń dla emerytów, a bramka i manager nie będą Ci słodzić, a jak Ci się coś NIE PODOBA to zmień lokal ! Byłaś kiedyś w klubach w Warszawie ??? tam to dopiero jest rzeżnia. Selekcja ma do tego prawo i po to jest by wybierać i przebierać. Dziś wejdziesz a jutro nie. I tak jest w innych lokalach takiego poziomu w Polsce. I skończ już bo jesteś żałosna... Pozdrawiam wszystkich zadowolonych Buddha Barowiczów.

Ocena: 5.00
Autor: Koliberek
Data dodania: 2008-10-23

No proszę widać,że nawet tutaj Panowie z buddhabar są bardzo nie mili,ciekawe dlaczego nawet nie potraficie się przedstawić tylko potraficie krytykować?!To co piszecie jest naprawdę dużym nie taktem,ale widać że w przeszłości mieliście lekkie dzieciństwo ale bardzo ciężkie zabawki i to bardzo się odbija na Waszej psychice!!!A jak Ty kolego Pana managera jesteś taki mądry to może zróbcie spotkanie gdzie zaprezentujecie pokaz mody i makijaży dla tych,których potem ewentualnie wpuścicie na imprezę?!I jeszcze jedno osobiście widziałam jak nie wpuszczacie ludzi nie dlatego,że są źle ubrani czy coś jest z nimi nie tak,ale tylko dlatego że macie takie swoje \"widzi mi się\",chcecie pokazać swoją wyższość poniżając ludzi i choć Panu się wydaje że nie zbiedniejecie od braku jednego klienta to proszę pamiętać,że te opinie idą dalej i w końcu ilość niezadowolonych będzie tak duża że będą tylko nieliczni do Was przychodzić,już nie jeden taki lokal właśnie w ten sposób przestała istnieć!!!I powtarzam,że ja zostałam wpuszczona bez problemów,więc nie piszę tego z chęci zemsty,ale z chęci by Wam uświadomić że wszyscy ludzie zasługują na należyty szacunek,a jak przy wejściu się okazuje że ktoś jest źle ubrany lub ma nie wystarczającą granicę wieku,to wystarczy go o tym normalnie poinformować,a forma jaką Wy przyjęliście jest agresywna i obrażająca,co świadczy o tym że widać jak daleko jesteście posunięci w swojej edukacji i proponuję się zastanowić nad zmianą swojego zachowania póki nie jest za późno i póki jeszcze nikomu nie zachciało się o Was napisać w gazetach,bo to już na pewno może się dla Was źle skończyć,a ten ironiczny uśmiech Pana managera w końcu zniknie z jego twarzy!!!

Ocena: 2.00
Autor: do araya
Data dodania: 2008-10-22

co to za ksywa araya...? akurat nie ja jestem menagerem, ale znam te osobę. Ty nie jesteś dobrym klientem i lokal bez ciebie nie zbiednieje, a funkcjonowac będzie.

Ocena: 5.00
Autor: Araya
Data dodania: 2008-10-22

Proszę, proszę... Któż tu się pojawił? Czyżby...??? Oj chyba tak! Rozpoznaje ten język i lotność umysłu;) Proszę szanownego przedmówcy o zwrócenie uwagi, że lokal choć prywatny musi żyć, by żyć potrzebuje ludzi. Bez klientów ani rusz... I proszę bacz w jaki sposób wyrażasz się o innych, nie znając ich.

Ocena: 3.00
Autor: do araya
Data dodania: 2008-10-22

Zawiąż to sobie szal na twarz, niewyjsciową, to może wtedy wejdziesz. To jest prywatny lokal i gwarantuje ci, ze jestes za mała by czymś menagerowi zaszkodzić. Wykąp się, ubierz i umaluj a twoje szanse na wejscie wzrosna."Celem naszym bedzie ratownie lokalu" (Smiech o czym tu piszesz wywłok ??? )

Ocena: 5.00
Autor: Araya
Data dodania: 2008-10-22

W ilości siła. A może tak zawiążemy komitet niemiłośników managera i jego bramkarzy? Celem naszym będzie ratowanie lokalu, fajnego lokalu jakim BUDDHA BAR. Jak pan Manager dalej będzie się tak zachowywać, to temu lokalowi nie wróżę przyszłości. Póki co ludzie zachwycają się wystrojem, świeżością lokalu i starają się nie zwracać uwagi na OGROMNE BRAKI w zachowaniu pewnych osób. Z czasem się to zmieni. I z całą pewnością stwierdzam, że tylko nieliczni będą chcieli narażać się na chamskie odzywki pewnego pana. Weekend jest po to, by odreagować, by się bawić, a nie ścierać się z chamstwem. Ratujcie/ ratujmy Buddha Bar!!!

Ocena: 3.00
Autor: Kazus
Data dodania: 2008-10-22

Widzę,że manager ochrony nie podpadł tylko mnie,a swoją drogą czy ktoś w ogóle czyta to co jest tu napisane?Czy jest szansa że coś się zmieni?Myślę,że mała nadziej na to,ale jeżeli już ktoś to przeczyta z właścicieli to naprawdę niech sobie to weźmie do serca,bo myślałem że tylko mnie poniżył ten bezczelny cham co stoi w wejściu,ale widzę że to jego strategia!!!Informacja dla managera ochrony buddhabra:jesteś skończoną świnią i życzę Ci by ktoś kiedyś potraktował Cię w ten sam sposób jak Ty traktujesz ludzi,których nawet nie znasz!!!Jesteś skończonym DUPKIEM!!!

Ocena: 2.00
Autor: Koliberek
Data dodania: 2008-10-20

Lokal SUPER,naprawdę wystrój wnętrza i stworzony tam klimat na 6,jest tylko jeden problem MANAGER OCHRONY,osoba która powinna świecić przykładem i pokazać że gość może się w lokalu czuć dobrze i bezpiecznie to niestety właśnie on na wejściu wyzwala agresje połączoną z poczuciem bezsilności wobec takiego chamstwa oraz to jak on przeprowadza selekcje jest co najmniej kary-godne!!!Selekcja owszem,ale w jakim stylu???Teksty od Pana managera np.\"nie muszę Ci się tłumaczyć\" lub \" wczoraj wszedłeś,ale dzisiaj nie wejdziesz\" chyba nigdy nie powinny mieć miejsca i zwracanie się do klienta (który zresztą nie jest żadnym dresem) na TY,chyba też jest nie na miejscu!!!Jeżeli przychodzi ktoś za młody lub źle ubrany,to wystarczyła by grzeczna informacja a nie krytyka poniżej jakiś granic kultury osobistej,przecież nie każdy musi od razu wiedzieć od jakiego wieku jest wstęp oraz jak trzeba być tam ubranym żeby wejść i niestety jak tak dalej pójdzie to buddhabar straci klientów wyłącznie przez MANAGERA OCHRONY,który w ogóle to pasuje tam do całości jak wół do karety!!!Apel do właścicieli:proszę zróbcie coś z nim,bo on się tak zwraca do większości ludzi,naprawdę ja byłam w szoku że takie metody selekcji są w tym lokalu przyjęte i przeprowadzane,mnie akurat wpuszczono bez problemu,ale potem się dało zauważyć że to był wyjątek,do przynajmniej trzech osób przede mną MANAGER odezwał się w taki sposób, że zastanawiałam się czy w ogóle tam wchodzić i niestety jest wielu ludzi, którzy przestają do Was chodzić właśnie przez MANAGERA OCHRONY,bo ochroniarze sami w sobie są fajni tylko on jest kimś kto powinien być wymieniony,bo powinien naprawdę nauczyć się na czym polega selekcja i jak się ją przeprowadza,ponieważ to co on robi to jakieś wielkie nieporozumienie!!!Nie pozwólcie by buddhabar przestał istnieć przez kogoś,kto próbuje podnieść swoją męskość po przez poniżanie innych,na sam jego widok robi się już naprawdę nie dobrze!!!!!!

Ocena: 3.00
Autor: K
Data dodania: 2008-10-20

wystrój i jedzenie - owszem na 5, ale reszta... przede wszystkim idąc tam na obiad można nieźle się naczekać aby zostać obsłużonym o ile w końcu nie trzeba samemu się upomniec o chociażby kartę. Kelnerka biega kilkakrotnie obok twojego stolika, ale raczej cię nie zauważa - to nie jeden raz tak było. Zbyt słodkie i intensywne kadzidełka - mdło się od nich robi.

Ocena: 1.00
Autor: Araya
Data dodania: 2008-10-20

Apel do managera lokalu: Proszę zmienić swoje nastawienie do klientów. Kultura osobista przede wzystkim! Brakuje Panu i to bardzo kinder sztuby. Jaki manager tacy i bramkarze. Poniżej jakiekolwiek krytyki!!! Ocena niska za ten brak kultury, bez Was lokal na 5!

Ocena: 3.00
Autor: clausten bis
Data dodania: 2008-10-17

jesteśmy narodem któremu zawsze coś nie odpowiada.albo za zimno albo za ciepło.bogaty zły bo ma, biedny zły bo niezaradny.czytając komentarze których fundamenty powstały w wyniku zachwiania poczucia własnej wartości po niedostaniu sie do wnetrza lokalu myślę ze jezeli ten budda jest taki zły,ten menago,ta muza,ta bramka to moze udać sie najnormalniej gdzieś indziej np do macdonalds.bywa ze ludzie nie sa wpuszczani z obawy o bezpieczeństwo tj ilosc gosci w srodku ale zdać nalezy sobie sprawe że równiez ze wzgledu na słome wystającą z butów która wypada pozniej w takich wypowiedziach.uwagi zawsze sa cenne gdyz mozna wyciągnąc z nich wnioski i próbowac cos udoskonalic lecz kiedy przyjmuja forme wulgarna sa odbiciem autorów ich charakterów czyli jak tu mówic o zdrowym społeczenstwie.pozdrawiam załoge i pozytywnie nastawionych

Ocena: 5.00
Autor: M.
Data dodania: 2008-10-15

A wlasciwie kogo obchodzi wlasciciel?? Managerem jest Polak, ktory ma w glebokim poszanowaniu klienta... Klub jest ok, wystroji stylistyka sa swietnie, no i oczywiscie jedzenie...Ale radze nie chodzic tam w soboty...Za duzo lansujacych sie ludzi a bramka istotnie pozostawia wiele do zyczenia...Zapytali o wiek po zaplaceniu za wejscie i zostawieniu kurtki w szatni....

Ocena: 3.00
Autor: chatney
Data dodania: 2008-10-12

WŁAŚCICIELEM JEST HINDUS A NIE ARAB A TOO JEEEEESSST WWWWWWWWWWWIEEEEEEEELLLLLKKKKAAAA RÓŻNICAAA

Ocena: 5.00
Autor: alice
Data dodania: 2008-10-10

hhhmmm, czytam i czytam i juz mi sie odechciało iśc do tego klubu.jak mam ogladac naburmuszonych karków na bramce z ktorymi nie mozna po ludzku rozmawiac i zostac zlekcewazona przez managera to dziekuje nie skorzystam. jak piszecie wynika ze arab jest włascicielem. musicie wiedziec ze oni polakow traktuja jak smiecie i tylko pieniadze oraz blondynki do łózka ich interesuja. z niecierpliowscia czekam az w Poznaniu powstanie klub na swiatowym poziomie, nie chodzi mi o ceny ale o prestiż, obługe i profesjonalizm.... starzeje sie i boje sie ze tak szybko to nie nastapi...pozdr.

Ocena: 1.00
Autor: ania
Data dodania: 2008-10-10

ROMA świat zwiedzasz a pisać nie umiesz?? Rzadko sie pisze przez rz a nie ż!

Ocena: 1.00
Autor: Max
Data dodania: 2008-10-07

Co to za kundel z tego "bolka x" Chłopaki wpuscić smiecia nie chcieli to teraz na nich blużni. Zwykły kutas i zaganiara. Łoch....

Ocena: 5.00
Autor: ROMA
Data dodania: 2008-10-07

DO "ŻADKO" PRZEPRASZAM ZA BŁĄD ORTOGRAFICZNY, OD 4 LAT PRZEBYWAM W POLSCE, MAM PRAWO ZROBIĆ BŁĄD. NA ŚWIECIE NAUCZYLI MNIE WIELU RZECZY MIN TOLERANCJI. CIEKAW JESTEM CZEGO TOBIE BRAKUJE, BO Z TEGO CO WIDZE RODZICE NAWET IMIENIA TOBIE NIE NADALI......

Ocena: 5.00
Autor: Żadko
Data dodania: 2008-10-07

\\\"ORAZ LUDZIE (DZIĘKI SELEKCJI TAK ŻADKO SPOTYKANEJ). TO KIERUNEK W KTÓRYM IDZIE ŚWIAT,PISZĘ TO Z PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ZA SŁOWA, BO TROCHĘ ŚWIATA ZWIEDZIŁAM.\\\" Szkoda, durna dziunio, że na tym świecie nie nauczyli Cię ortografii... Rzal, prawda?

Ocena: 1.00
Autor: XXX
Data dodania: 2008-10-07

NIE ZAMAWIAJCIE LIMUZYNY, KTÓRĄ TAK W RADIU REKLAMUJĄ. ONA PO PROSTU NIE PRZYJEŻDŻA!!! TYLKO KASĘ WYCIĄGAJĄ.PODOBNO SIĘ ZEPSUŁA PO DRODZE...DOBRE...

Ocena: 2.00
Autor: X
Data dodania: 2008-10-07

Dobrze powiedziane - buraki na bramce- proste chłopaki siłą oderwane od pługa i przyodziane w garniturki. Można byłoby tam się dobrze bawić, gdyby na wejściu ochrona nie psuła humoru. Ciekawe, że w innych lokalach na bramkach stoją normalni ludzie, a tam nie...

Ocena: 2.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-10-06

pozdrowienia dla ROMY i pochodnych :)

Ocena: 1.00
Autor: bolek
Data dodania: 2008-10-05

na bramce stoją takie buraki że nawet trudno ich oceniać, nie wiem czym się tam podniecacie, jest wiele lokali na wyższym poziomie niż ten w których obsługa i wlaściciele sa bardziej kulturalni

Ocena: 1.00
Autor: ROMA
Data dodania: 2008-10-05

TEN LOKAL WYZNACZA STANDARD ORAZ KIERUNEK W KTÓRYM POWINNO IŚĆ POLSKIE SPOŁECZEŃSTWO, DLA MNIE PIERWSZA KLASA, WYSTRÓJ, MUZYKA, OBSŁUGA ORAZ LUDZIE (DZIĘKI SELEKCJI TAK ŻADKO SPOTYKANEJ). TO KIERUNEK W KTÓRYM IDZIE ŚWIAT,PISZĘ TO Z PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ZA SŁOWA, BO TROCHĘ ŚWIATA ZWIEDZIŁAM.

Ocena: 5.00
Autor: Alicja
Data dodania: 2008-09-29

Lokal wyśmienity a obsługa, dj i ochrona w porządku. To miejsce gdzie można sie bezpiecznie pobawić. Polecam.

Ocena: 5.00
Autor: Bywalec
Data dodania: 2008-09-29

Wszystko byłoby w porzątku gdyby do środka nie wpuszczali tylu ludzi!!!!!!!!

Ocena: 4.00
Autor: coyotes
Data dodania: 2008-09-24

Najlepsze SOBOTNIE imprezowe miejsce w Poznaniu od czasu \\\"starych dobrych czasów\\\" dawnej Galaxy!!! ( dla tych którzy jeszcze pamiętają te imprezy z początków istnienia klubu) Szczególnie muzyka!!!!!! DJ pierwsza klasa, pełen profesionalizm, muzyka dla wszystkich którzy uwielbiają się dobrze bawić a nie pospolicie podrygiwać!!!!! Poza tym super miejsce!!! Polecam!!! Bramka i obsługa ok, jedynie menagera możnaby zmienić na lepszy model, jako reprezentant klubu mógłby popracować nad uprzejmością wobec gości ( nigdy nie wie na kogo trafi...)

Ocena: 5.00
Autor: Tadziu
Data dodania: 2008-09-23

Byłem, zobaczyłem, uwierzyłem, są w Poznaniu miejsca gdzie można się dobrze pobawić w doborowym towarzystwie, piszcie co chcecie, ja byłem tam poraz kolejny i nadal będę mówił że to jedno z lepszych miejsc, mam wrażenie że na "nie" piszą Ci którzy zazdroszczą albo konkurencja, jak dla mnie miejsce na 5 + .

Ocena: 5.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-09-22

nawet jeśli czytają po polsku, to może mają kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu i wyciąganiem wniosków? :D podobnie jak jakieś 90% polskiego społeczeństwa :)

Ocena: 2.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-09-18

"szefostwo" chyba nie umie po polsku czytać :D

Ocena: 5.00
Autor: :))))))))))
Data dodania: 2008-09-16

oj czytają, czytają :P

Ocena: 5.00
Autor: :)))))
Data dodania: 2008-09-14

Tak, szefostwo nie ma co robić tylko czytać komentarze:)))dobre.

Ocena: 5.00
Autor: do wszystkich
Data dodania: 2008-09-13

co z tego że piękny lokal i że chodza tam "wyjątkowi ludzie" jak na wejściu trzeba się użerać z debilami z bramki. Jakim prawem ci ludzie odzywają się do gości na "TY"? SZEFOSTWO CHYBA CZYTA TE KOMENTARZE I DZIWIĘ SIĘ ŻE JESZCZE Z OCHRONĄ NIC NIE ZMIENILI, a może sami się ich boją?

Ocena: 1.00
Autor: bashus
Data dodania: 2008-09-12

Klub przepięknie urządzony w klasycznym indyjskim stylu super komponuje się z klimatyczną muzyką znad Indusu. Świetni dj-e. Selekcja w porządku, a obsługa stara się jak najlepiej. Fajnie, że jest połączona restauracja z klubem a do tego jedzenie palce lizać ;) Na pewno będę wracać wiele razy. Oby utrzymał się jak najdłużej. Aha soniq widać, że ci słoma z butów wystaje...

Ocena: 5.00
Autor: Korkowado
Data dodania: 2008-09-11

Ale czad, podoba mi się wnętrze, muzyka nie najgorsza, obsługa widać że się stara, no i towarzystwo gości równierz na poziomie, tak trzymać oby jak najdłużej.

Ocena: 5.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-09-08

prądu nie bywa, gdy zalega się z opłatami? :D

Ocena: 2.00
Autor: ania
Data dodania: 2008-09-08

do tej pory było fajnie. Niestety buraki na bramce nie odróżniają butów trekkingowych od sportowych i nie wpuścili mojego męża! Ordynarne odzywki cweli po zawodówce, ubranych w czarne koszule z TESCo i buciki z CCC. którzy nazywają siebie :selekcjonerami: stawia tę knajpę w rzędzie pospolitych i podrzędnych spelun w Poznaniu. Nie mam nic do właścicieli, stworzyli fajny, klimatyczny klub ale ochrone radzę wymienić na bardziej z klasą. tekst do klienta \" więcej tu nie wejdziesz, możesz mi dupe wylizać\" jest poniżej czegokoliwek. Poziom tych kretynów stawia w złym świetle wielu bramkarzy.

Ocena: 1.00
Autor: reticulum
Data dodania: 2008-09-08

Sobotnią noc spędziliśmy w gronie znajomych w Buddha Bar. Bardzo ciekawe i inne niż wszystkie miejsce! Świetna muzyka, miła obsługa, totalny brak małolatów - rewelacja. Polecam wszystkim, i w końcu miejsce z doskonałą wentylacją, ubranie nie śmierdzące fajkami jest na to dowodem.

Ocena: 5.00
Autor: REZERWACJA
Data dodania: 2008-09-07

Ta selekcja nie jest wcale taka zła, właśnie tą drogą Panie Michale chcieliśmy podziękować za wyrozumiałość w stosunku do reszty naszych znajomych.Dzięki Panu wszyscy bawiliśmy się świetnie. Do zobaczenia, Ania z Wrocławia.

Ocena: 5.00
Autor: matacz
Data dodania: 2008-09-06

soniq \\\"żądzić\\\" to sobie możesz u siebie na wsi, u nas się rządzi

Ocena: 4.00
Autor: kaska
Data dodania: 2008-09-06

hmmm. nie bylo pradu - ale byla to cudowna noc. bawilam sie prawie do piatej. super atmosfera, dobra muzyka. wszystko oszalamiajace ;)

Ocena: 5.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-09-06

dzis w nocy skonczyl sie prad w bb :)

Ocena: 2.00
Autor: soniq
Data dodania: 2008-09-06

wpusciliscie czarnuchow do Poznania i pozwalacie im zadzic, sami sobie polacy jestescie winni.beda was selekcjonowac tak jak im sie podoba........

Ocena: 1.00
Autor: darek
Data dodania: 2008-09-06

potwierdzam kolejny raz opinie o selekcji na bramce!!! niestety daleko tej knajpie do zachodnich lokali, obsluga fatalna, a przy barze masa prostytutek i starych pierdzieli, ktorzy nie zaleznie od wygladu, sa wpuszczani przez bramke.... mam nadzieje, ze ten lokal tak samo szybko straci klientow, jak zyskal!!! w koncu w poznaniu sa inne kluby!!

Ocena: 1.00
Autor: łOLI
Data dodania: 2008-09-06

BYLEM ZE ZNAJOMYMI W śRODE,CZWARTEK I PIATEK BYłO MEGA.MUZA SUPER,SAMA RWALA DO ZABAWY A PANIENKI ... MIODZIO

Ocena: 5.00
Autor: aga
Data dodania: 2008-09-06

zapomniałam dodac najlepsze manager Michal zawsze do niego jak macie jakiś kłopot ocena ponownie 5

Ocena: 5.00
Autor: aga
Data dodania: 2008-09-06

warto zobaczyc, fajny klimat, brak małolatów to na plus:) miła obsługa, ogólnie bardzo fajny klimat

Ocena: 5.00
Autor: ktos
Data dodania: 2008-09-06

jest to jeden z lepszych klubów/lokali w polsce, lokal dla tzw starszej młodzieży, jak ktoś pamięta stara jame to wie o co chodzi, po prostu na razie the best w poznaniu polecam

Ocena: 5.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-09-05

dlatego narzekacie na porcje, hahah :D co za brednie..

Ocena: 5.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-09-05

obsługa po drodze wyjada

Ocena: 2.00
Autor: Maria S.
Data dodania: 2008-09-04

Wszystko byłoby ok gdyby z kuchnii wydawano większe porcje.

Ocena: 4.00
Autor: KRAKOWIACY
Data dodania: 2008-09-04

Z PEWNĄ NIEŚMIAŁOŚCIĄ POSZLIŚMY WCZORAJ DO BUDDHA BARU ZAPEWNIANI ZE JEST SWIETNIE, MUSZĘ PRZYZNAĆ ŻE KOLEGA MIAŁ RACJĘ, JA I MOI PRZYJACIELE JESTEŚMY OCZAROWANI MAGIĄ TEGO MIEJSCA, POŁĄCZENIE DOBREGO SMAKU, KULTURY BYCIA, I WYSTROJU KTÓREGO POZAZDROŚCIĆ MOŻE KAŻDY. ABSOLUTNIE PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM, Z CZYSTYM SUMIENIEM POLECAM.

Ocena: 5.00
Autor: SEET
Data dodania: 2008-09-04

kolejna sroda zwariowana. impra do 3.00. super laski, mila obsluga,

Ocena: 4.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-09-01

bełkot i tylko bełkot

Ocena: 2.00
Autor: clausten
Data dodania: 2008-08-31

jesteśmy narodem któremu zawsze coś nie odpowiada.albo za zimno albo za ciepło.bogaty zły bo ma biedny zły bo niezaradny.czytając komentarze których fundamenty powstały w wyniku zachwiania poczucia własnej wartości po niedostaniu sie do wnetrza lokalu myślę ze jezeli ten budda jest taki zły,ten menago,ta muza,ta bramka to moze udać sie najnormalniej gdzieś indziej np do macdonalds.bywa ze ludzie nie sa wpuszczani z obawy o bezpieczeństwo tj ilosc gosci w srodku ale zdać nalezy sobie sprawe że równiez ze wzgledu na słome wystającą z butów która wypada pozniej w takich wypowiedziach.uwagi zawsze sa cenne gdyz mozna wyciągnąc z nich wnioski i próbowac cos udoskonalic lecz kiedy przyjmuja forme wulgarna sa odbiciem autorów ich charakterów czyli jak tu mówic o zdrowym społeczenstwie.pozdrawiam załoge i pozytywnie nastawionych

Ocena: 5.00
Autor: znawca
Data dodania: 2008-08-31

zapewniam Ciebie że jest napisane "BUDDHA BAR", to co Ty czytasz to się nazywa analfabetyzm albo halucynacje....

Ocena: 5.00
Autor: Filip
Data dodania: 2008-08-30

A ja mam pytanie. Czemu przy wejściu jest jakis inny napis H.. coś tam a nie Buddha Bar? Zmienili nazwę??

Ocena: 1.00
Autor: STAŁY BYWALEC
Data dodania: 2008-08-30

Ludzie - WSZYSTKO CZEGO POTRZEBA ZNAJDZIECIE W JEDNYM MIEJSCU :), PROPONUJE WYBRAĆ SIĘ WIECZORKIEM W WEEKEND, PIĘKNE DZIEWCZYNY, SMACZNE JEDZONKO I DOBRA MUZYKA TO BUDDHA BAR.

Ocena: 5.00
Autor: MONIKA
Data dodania: 2008-08-30

Klub działa już prawie pół roku i z tego co widze ma się całkiem niezle...... Do zobaczyska w "BUDDHA BAR".

Ocena: 5.00
Autor: WBK
Data dodania: 2008-08-30

BYLIŚMY WCZORAJ ZE ZNAJOMYMI, WRAŻENIA DUŻE - WYSTRÓJ, MUZYKA, WYSTĘPY ARTYSTYCZNE, OBSŁUGA W MIARĘ SZYBKA I MIŁA, SELEKCJA TAK POTRZEBNA W DZISIEJSZYCH CZASACH,JEDYNY MINUS TO PRZYDZIELONO NAM ZA MAŁY STOLIK JAK NA 10 OSÓB. TAK TRZYMAĆ BO TO JEDYNE TAKIE MIEJSCE O TAKIM POZIOMIE W POZNANIU.

Ocena: 5.00
Autor: tomek
Data dodania: 2008-08-28

witam.jestem zakoczony opisami tej restauracji. co prawda nie bylem w weekend w buddha , ale juz drugi raz bylem w srode ! zadnych kolejek, biletow ani ochroniarzy. duzo miejsca , muza w porzadku .

Ocena: 3.00
Autor: monika
Data dodania: 2008-08-27

niestety nie bylo mi dane zeby zobaczyc jak wyglada buddha bar, a wszytsko dzieki panom "straznikom sprawiedliwosci, wszechmogacych" tzw. bramkarzy. czekalismy ze znajomymi 20minut zeby wejsc ale przy wejsciu okazalo sie ze po lewej stronie schodow (czyli tam gdzie stalismy)jest tylko przejscie dla rownie wszechmogacych VIP, ale niestety informacje o tym panowie "na bramce" zaslaniaja swoim "muskularnym cialem" wiec mozna ja zobaczyc dopiero po 20minutach czekania w kolejce, kiedy pan ochroniarz zechce ja przeczytac, osoby na dole schodow nie maja takich informacji. tak wiec nie weszlismy bo oczywiscie juz nas nikt nie wpuscil na prawa strone. jednak absolutnie nie zalujemy ze zmienilismy lokal, i do buddha baru juz napewno nie wrocimy. mysle ze osoby stojace przy wejsciu powinny dobrze reprezentowac lokal, tak wiec oprocz na mase, miesnie i lyse glowy, wlasciciele, zatrudniajac te osoby powinni zwracac uwage na to zeby ich przyszli pracownicy potrafili myslec!!!!panowie ochroniarze bardzo mylnie interpretuja powierzone im zadanie, maja pilnowac porzadku a nie zachowywac sie jakby to byl ich lokal, a wlasciciele powinni wiedziec ze tak wlasnie robia, selekcjonujac wchodzacych na swoich znajomych i reszte!(w ocenie chcialabym zaznaczyc 0 jednak nie ma takiej opcji wiec prosze 1 traktowac jako 0)

Ocena: 1.00
Autor: miklosz
Data dodania: 2008-08-26

kolejka jak stad do warszawy. nawet jak dojdziesz do czarnych bezmozgowcow to cofaja cie na koniec kolejki poniewaz z konca kolejki nie widac tabliczki dla vipow. pozdrawiam prof miodka

Ocena: 1.00
Autor: twoja stara
Data dodania: 2008-08-26

-5 pozdrawiam bramke z malymi mozgami!!!!

Ocena: 1.00
Autor: laski
Data dodania: 2008-08-25

proponuje zmienic menagera!a co do dj to gra sama robanke

Ocena: 1.00
Autor: maja
Data dodania: 2008-08-25

chodzimy do buddy dosyć regularnie bo nam się ogólnie podoba, nigdy nie było problemów z wejściem :D muzyka nam odpowiada i prawda jest tak że jeżeli komuś nie odpowiada to niech nie przychodzi, generalnie same plusy szczególnie od czasu gdy wprowadzono selekcję :D jest tylko jeden minus dlaczego w tak dużym klubie jak budda w weekendy około godziny 2 w nocy brakuje lodu do drinków :( będziemy na pewno odwiedzać jeszcze to miejsce bo je lubimy tylko chcemy do końca pić zimne drinki :D do zobaczenia :D

Ocena: 5.00
Autor: WERONIKA
Data dodania: 2008-08-25

A PO NAS LIMUZYNA PRZYJECHAŁA, NIGDY WCZESNIEJ NIE MIAŁAM PROBLEMÓW Z REZERWACJĄ STOLIKA JAK I LIMUZYNY W DODATKU CHCE PODZIĘKOWAĆ PANU KIEROWCY ZE KOLEJNY RAZ OKAZAŁ SIE BYC DZENTELMENEM...

Ocena: 5.00
Autor: kateee
Data dodania: 2008-08-24

Wystrój rewalacja, nie ma co ukrywać...Ale na tym koniec. Urządzałyśmy tam panieńskie, limuzyna miała być, nie było...Pan menager najpierw próbował wcisnąć że w ogóle nie byłyśmy zapisane, potem kiedy odkrył że nie odpuścimy to okazało się że owszem limuzyna była zamówiona, ale na inny dzień (rezerwacja stolika była na dobry o dziwo...) Kompletnie nie poczuwał się do zadośćuczynienia w jakikolwiek sposób, bo jak stwierdził- muszą zarabiać jakoś...Kiedy się upierałyśmy na zwrot kosztów + chociażby bezpłatne wejście trzech z nas i wydawało się że się zgodził, koniec końców i tak nas oszukał...Straciłyśmy sporo czasu czekając na limuzynę, zepsuł jedna z niespodzianek i naraził na spore koszty (zamówiona fotograf na małą sesje w limuzynie), właściwie nie przeprosił nawet...Pazera na kasę żenująco widoczna...Już nie wspomnę że pomimo rezerwacji stolika (100 rzecz jasna) trzeba stać w kilometrowej kolejce...Otworzyli coś nowego w mieście i już się zachłysneli kasą i popularnością. Generalnie polecam inne miejsce, a tam jedynie krajoznawczo wybrać się coby zobaczyć ten wystrój...

Ocena: 2.00
Autor: Mati
Data dodania: 2008-08-23

Uważam, że wystrój klubu jest naprawdę trafiony...muzyka różna...kolejki i tłok jest wszędzie!!! Natomias jeśli chodzi o Pana Menagera i jego Świtę (czyt. bramkę) to totalna porażka. Klientów traktują z góry, na pierwszym miejscu wpuszczają swoich znajomych, już nie wspomnę o tym,że nawet jak masz rezerwację stolika to możesz nie wejść. Moim zdaniem to tylko podróbka bardzo prestiżowej sieci Klubów BB na całym świecie. Zmieńcie menagera i zadzierającą nosa bramkę ("bez szkoły") to naprawdę chętnie tam będę wpadać.

Ocena: 3.00
Autor: mohito girl
Data dodania: 2008-08-23

Zaciekawiona zdaniem znajomych i opiniami na forum w koncu sie tam wybralam. Moja ocena ksztaltuje sie w nastepujacy sposob: Wystroj: oryginalny, nie jest \'przekserowany\', nie ma drugiego lokalu w Poznaniu, ktory choc troche przypominalby wnetrza BB. Poczawszy od samego wejscia, a na toaletach skonczywszy - robi wrazenie. Za to oromny plus. Ochrona i selekcja: z calym szacunkiem, ale sadze, ze to wlasnie tych Panow nalezy poddac ostrej selekcji. Po pierwsze nie nalezy zwracac sie do osob nam nieznanych na \"Ty\", zwlaszcza jesli sa to osoby starsze. Przeklinanie na tzw. \'bramce\' tez jest niedopuszczalne, nie szkodzi, ze nie wobec klienta, tylko siebie samych. Panowie prezentuja sie troszke \"gorylowato\". Owszem, czarny stroj - jak najbardziej, ale wielkie miesnie nie maja straszyc potencjalnych klientow. Za karygodne uwazam tez wpuszczanie \'gratis\' swoich \'ziomkow\'. Selekcja owszem kulturalna, ale malo konsekwentna. Przede mna wchodzil Pan w sportowej marynarce wraz z kolega, ktory ubrany byl bardzo podobnie... taka niedbala elegancja: dzinsy, ciemne buty, koszula i sztruksowa marynarka - nie wpuszczono go. Gdy zdjal marynarke, nie bylo problemu. Stad moje mieszane uczucia... Minus za to. Obsluga za barem: Rozumiem, ze klientow duzo i trzeba sie spieszyc i obslugiwac w miare sprawnie, ale mozna to robic z usmiechem na ustach. W koncu nie pracujecie tam za kare. No i te \'przymusowe\' napiwki... ktos wspomnial na forum, ze na \'Zachodzie\' to jest norma. Na jakim \'Zachodzie\'? Napiwek dajemy nie za obsluge, lecz za mila obsluge - sama czesto dorzucam pare zlotych od siebie za usmiech kelnera, za mile slowo kelnereki, bo rozumiem, ze to ciezka praca. Ale pamietajmy, za NAPIWEK to cos extra, pewnego rodzaju gratis, nagroda, cos czego nie dostaje sie za darmo! Ogolnie wrazenia jakie wynioslam z mojego pierwszego pobytu w Buddha sa pozytywne, ale pare rzeczy jest tam jeszcze do poprawy! Pozdrawiam

Ocena: 4.00
Autor: Agniesza
Data dodania: 2008-08-22

Dawno się tak dobrze nie bawiłam , jak w Buddha Bar, wkońcu club, w który robią konkretną selekcje, nie ma małotatów. Polecam wszystkim!!! Daje najwyższą ocenę>

Ocena: 5.00
Autor: Kasia P.
Data dodania: 2008-08-22

Super miejsce, muzyka świetna-dla każdego coś miłego:) i obsługa dająca radę:)) Jak dla mnie - najlepsze miesce w Poznaniu!!!

Ocena: 5.00
Autor: mAgNaT
Data dodania: 2008-08-21

ZAJEFAJNE MIEJSCE, BYŁEM WE WTOREK Z ŻONĄ NA KOLACJI, SMACZNIE, NIE TANIO ALE TEŻ NIE ZA DROGO, OBSŁUGA W NATURALNY SPOSÓB MIŁA, SZKODA ŻE NA NAJBLIŻSZĄ SOBOTE NIE MA JUŻ WOLNYCH STOLIKÓW BO NA PEWNO ZJAWIMY SIĘ W TOWARZYSTWIE ZNAJOMYCHHHHHHHHHH .

Ocena: 4.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-08-21

a czym ma smierdziec ?? SZACHAMI ?? :)

Ocena: 3.00
Autor: KRH
Data dodania: 2008-08-21

Zacznijmy od środka tygodnia. Bardzo dobre oryginalnie podane jedzenie!! Za to wielki + Gorzej z ludźmi którzy podają to jedzenie są grzeczni ale nie do końca pomocni nie mają pojęcia o asortymencie alkoholi i nie potrafią nic polecić czyt. nie wiedzą co mają!! Czas oczekiwania za jedzeniem bardzo przyzwoity!! Przejdźmy do piątkowych i sobotnich imprez. W środku kontrolowana ilość klientów. Duży + za limit wiekowy wpuszczanych ludzi. Bramka miła aczkolwiek bardzo niezdrowe jest to że ich znajomi wchodzą zawsze i nie płacą a stali klienci czasami czekają i czekają żeby wejść. Towarzystwo w środku może być aczkolwiek niektóre panie chyba zapominają sie ubrać przed wyjściem na imprezę i wyglądają jak i zachowują sie jak totalne dziwki!!! Teraz drażliwy temat muzyka. Wiadomo jaka jest specyfika lokalu i jak sie komuś muzyka nie podoba to niech idzie gdzie indziej ALE jak dj w jedną noc puszcza 4 razy ten sam kawałek to raczej dobrego poziomu nie reprezentuje. Druga sprawa nad ranem mogły by lecieć trochę lżejsze klimaty a nie łupanina. Bar to totalny brak jakiejkolwiek organizacji wszyscy kręcą się w kółko. Ogólnie bałagan. Barmani średnio mili zależy czy trafi sie na miłego czy na chama!! Gra dość głośno muzyka i barman musi sie zbliżyć aby przyjąć zamówienie. Przykre jest to że od co niektórych zionie gorzelnią!!!!!!!!!!!!!!!

Ocena: 4.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-08-21

Każdy ma to co lubi

Ocena: 1.00
Autor: Joanna
Data dodania: 2008-08-20

Buddha Bar to mega dobry lokal. Jestem tem prawie co sobotę i zawsze wychodzę zadowolona. Naprawde polecam.

Ocena: 5.00
Autor: :))))
Data dodania: 2008-08-19

Nie urodziła się jeszcze osoba na tym świecie, która USZCZĘŚLIWIŁABY i dogodziłaby wszystkim. Wiadomo, że jak jest już komplet w środku to więcej osób nie wejdzie...później są komentarze typu...za tłoczno...kolejka do toalety...za długo czekałam na drinka itd. Ludzie opanujcie się i pomyślcie czasami logicznie...ściany nie są z gumy i nie rozciągną się:)Ochrona też dla kogoś pracuje i ma jasno określone zasady co do wpuszczania osób. Czasami muszą ostrzej zareagować aby poskromić całe towarzystwo stojące w kolejce ciągnącej się aż do ulicy.

Ocena: 5.00
Autor: warszawa
Data dodania: 2008-08-19

Jak ktoś ma niewyględną twarz to wiadomo, że impreza jest zamknięta:))) Nati powinna się cieszyć a nie narzekać...gdyby nie mieli selekcjonerzy klasy i kultury to inaczej pojechaliby z dziewczyną:) pełen szacunek.

Ocena: 5.00
Autor: Magda & Sp.
Data dodania: 2008-08-19

Do \"Nati\", być może facet przy wejsciu w sobotę nie chciał Ciebie urazić mówiąc np. że zle wyglądasz, pamiętaj że od Niego zależy nie tylko dobór towarzystwa ale i klimat zabawy, sądząc po tym co zobaczyłam w środku zdaję sobie sprawe z tego że to właściwa osoba na właściwym miejscu, piszesz manager - skąd wiesz kim On jest. Wychodzi na to że ten facet ma więcej oleju w głowie od Ciebie......

Ocena: 4.00
Autor: Nati
Data dodania: 2008-08-18

Na początku lokal odpowiadał mi. Teraz bramka urosła do rangi prezesów spółek-córek Microsoftu, menedżer nie ma dość oleju w głowie, by prowadzić rozmowę na poziomie,a facet przy wejściu w sobotę mógłby powiedzieć, że przeprowadza selekcję, a nie że "impreza zamknięta". Żal.pl

Ocena: 1.00
Autor: stały bywalec
Data dodania: 2008-08-17

to co działo się tam w ten weekend to raj na ziemi :) przepiękne panie podnosiły ciśnienie.

Ocena: 5.00
Autor: PICIU
Data dodania: 2008-08-15

a ja i tak tam znow dzis ide! pelno wiary - ale za to jaki klimat i laski ;)

Ocena: 5.00
Autor: brachole
Data dodania: 2008-08-15

w pierwsze tygodnie otwarcia bylo super.teraz jakis bamber robi selekcje.niech sie wezmie za widly.knajpa to wajcha.w pakistanie jest o wiele lepszy budda bar.menager to kutas i zaganiara .

Ocena: 1.00
Autor: M.
Data dodania: 2008-08-14

To prawda,ze na poczatku impeza byla super. Swietna muzyka, wystroj, atmosfera, pokazy itd. Potem cos sie \"odwidzialo\" panu menagerowi i...sie popsulo. Niestety coraz wiecej snobow i zlego traktowania klientow przez bramke (chodzi glowni o kolesiowanie i wpuszczanie tylko znajomych, a potem ewentualnie innych gosci). Oczywiscie, to swietnie, ze do klubu nie wpuszczaja malolatow, ale teksty typu: \"panie nie wejda, impeza jest od 24 lat...\" to lekka przesada. Zwazywszy na to, ze wczesniej jakos nie mieli problemu ze sprawdzaniem dowodow. Na samym poczatku obsluga byla sympatyczna, muzyka swietna (tez jestem za muzyka orientalna, Bollywood, i nie lubie kiedy ktos twierdzi ze to totalny debilizm...). NIestety zrazilam sie do klubu, musze od niego odpoczac majac nadzieje, ze moze sie zmieni i powroci do pierwotnej postaci....

Ocena: 2.00
Autor: Panie Marku
Data dodania: 2008-08-14

Panie Marku. Żal Panu mojej osoby bo nigdy nie byłem w Buddhabarze? Mnie też żal Pana bo nigdy Pan na początku nie był w tym lokalu to też nie wie co Pan stracił. Byłem na początku nawet stałym klientem ;). A białe rękawiczki i sweterek w serek to przenośnia, ironie. Szkoda że Pan nie zrozumiał. Przyznam że lokal ten posiada też plusy i aby nie wystawiać kolejnej 1, wystawiam 5, z racji tego że przeżyłem w tym lokalu wspaniałe chwile. No i że przychodzą tam śliczne dziewczyny

Ocena: 5.00
Autor: monia
Data dodania: 2008-08-13

to prawda ze na poczatku byla lepsza muzyka gral dj dobra muzyke a od jakiegos czasu jak zmienili dj to jest porazka daje jakis czas i bedzie pusto!

Ocena: 1.00
Autor: Marek
Data dodania: 2008-08-13

Do \"don juana\" - żal mi Ciebie bo nigdy nie byłeś w Buddha Barze, chodzę tam często i nigdy nie widziałem białych rękawiczek, drożyzny - uważam że jest normalnie, no i manieczkowatych sweterków :)))))) tandeciarzu.

Ocena: 4.00
Autor: marta k.
Data dodania: 2008-08-13

sądziłam,że będzie więcej muzyki bollywood, nawet zmiksowanej, ale ciekawej a nie ta sieczka. selekcja od 21 lat, koniecznie. cóż, odechciało mi się tam chodzić. Na początku było świetnie, cieszyłam się, że wreszcie ktoś zauważył, że nie wszyscy imprezowicze w Poznaniu to pijacy, tandeciarze (disco polo, techno itp.) 15-20 lat. To nie klienci chcą słuchać tego badzewia, to dj-e go narzucają. Wszędzie to samo... Jeśli chcesz potańczyć, musisz się dostosowywać. A jeśli chodzi o muzykę bollywood, to jest dla ludzi z wyobraźnią. Oczywiście nie musi się podobać, ale mam dość obrażania mojego gustu muzycznego przez wielbicieli tępych, wciąż tych samych w kółko dźwięków. Knajpa ma potencjał, ale musi się zdecydować jakich chce klientów. Za te kwoty na wejściu spodziewałam się więcej!

Ocena: 2.00
Autor: don juan
Data dodania: 2008-08-13

Na początku BuddhaBar był dla mnie miejscem do dobrej zabawy, obecnie słysząc słowo "BuddhaBar" przed oczami pojawia się obraz pseudoochrony, drożyzny, lansu bogatych lecz głupich ludzi, manieczkowej muzyki, "białych rękawiczek" i sweterków w serek, ... żalu że zmarnowano tak wielki potencjał na zajebistą knajpę.

Ocena: 1.00
Autor: Karola
Data dodania: 2008-08-13

Witam.Budda... byłam trzeci raz w piatek 08.08.i nie mogłam wytrzymać dłuzej jak dwie godziny.Za pierwszą i druga wizytą razem ze znajomymi wariowaliśmy i zachwycaliśmy sie muzyką .Nigdzie nie grali jeszcze tak super(mixy ,wejścia i super rytmy) jak u Was .Natomiast w ostatni piatek totalna porazka!!!!!!!!!!Podoba mi sie Klub ,obsługa ok,menager na wysokim poziomie ale ostatnia muza........porazka. pozdr k

Ocena: 4.00
Autor: Zadowolona
Data dodania: 2008-08-12

Od paru dni śledzę Wasze komentarze i jestem bynajmniej zniesmaczona tym co wiedzę! Nie wiem skąd w Was tyle negatywnych emocji do przedstawicieli ochrony oraz menagera klubu pana Michała!? W minioną Sobotę organizowałam wieczór panieński i jestem pod wrażeniem obsługi, organizacji i w ogóle całej oprawy. Wieczór był rewelacyjny. Nie udałby się na takim poziomie gdyby właśnie nie osoba menagera, który był cierpliwy i pomocny w każdej nawet najdrobniejszej sprawie! Wiadomo że jedna osoba nie jest w stanie zaspokoić potrzeb wszystkich gości ale z moich obserwacji wynika że pan Michał dba o całość na tyle na ile to w jego mocy. Co do selekcji to ani ja ani moi znajomi nie doświadczyliśmy złego zachowania ze strony obsługi czy ochrony a bawiłam się tam już nieraz zarówno w męskim jak i żeńskim gronie. Kolejka oczywiście bywa uciążliwa ale to normalne w popularnym klubie. Moja rada żeby uniknąć tego typu sytuacji wystarczy wybrać się wcześniej na imprezę i ubrać w taki sposób żeby nie było kłopotów. Każdy ma prawo ustalić takie reguły jakie jego zdaniem będą najlepsze dla klubu i osób się w nim bawiących. Jeżeli zbyt wysoko ustawiona poprzeczka Wam się nie podoba to po prostu zmieńcie klub bo oczernianie porządnych ludzi na forum tego typu jest wysoce niestosowne!! Jeżeli macie jakiekolwiek zażalenia to skierujcie je bezpośrednio do zainteresowanych. To co tu robicie to tchórzostwo i brak wychowanie. Ja oceniam klub oraz osoby go tworzące na wysokim poziomie ponieważ dawno w Poznaniu nie było klubu o takim klimacie oraz takiego który budziłby tyle kontrowersji co oznacza że jest w centrum zainteresowania :) Więc wszyscy którzy chcieli obniżyć popularność i poziom "Buddha" moim zdaniem osiągnęli dokładnie odwrotny skutek!

Ocena: 5.00
Autor: dj Divi
Data dodania: 2008-08-12

Bylem ostatnie 2 soboty. Dj-e : 3ster i Late dają radę! Dobra muzyka i dla kazdego !!! Nie grają badziewia, stachurskich ani majteczek w kropeczki co zdarza się Gregoremu !!! Tak powinno być !!! Bylem i slyszalem, a zwracam uwagę bo sam gram! Calość psuja jakieś hinduskie antytaneczne tematy, grane przez dj-od szefa, których nikt prócz szefa i jego kilku kolegów nie rozumie :-( Poznań nie dorusl jeszcze do Paryskiego znaczenia Buddha Bar, do paryskiej muzyki, o którym pisaliście wcześniej...Przy takich klimatach ludzie schodzą z parkietu:-( Podobno taki wymóg! Wspólczuje chlopakom bo to oni odpowiadają za muzyczną calość imprezy... :-) Co do bramki - fakem jest że milej widziane są panie niż panowie, później znajomi, a potem może klient, który przejdzie przez selekcję.... Selekcja z koleji nie potrafi się określić, jakie kryteria muszą byc spenione aby wejść??? Konsekwencji za grosz. Rozumiem nie wpuścić napranego żula, czy modocianych, ale doroslego faceta, tylko za to ze ma sportowe buty ??? Może taka moda??? Może mu wygodniej ???Selekcja nie ma sensu!!! Obsuga stara się jak może, jednak nie zawsze wychodzi, może przez fakt, że wyglądają jak za karę i co najminej jakby ktoś ich bil na zapleczu za każdy bląd... zero uśmiechu - dlaczego ??? Co do jedzenia - nie mogę się wypowiedzieć - nie mialem okazji jeść. Wystrój ok. Klima - średnio wyczuwalna. Za naglośnienie i oświetlenie natomiast daję 1 - show systm się nie popisal...:-) Moja ogólna ocena to 3! Dalbym 5 gdyby nie bramka, selekcja i obsluga.

Ocena: 3.00
Autor: GREGORY
Data dodania: 2008-08-12

DO "XYZ" NIE WIEM O CZYM TY MÓWISZ, GDYBY NIE CI LUDZIE NIE BYŁOBY W SRODKU TAKIEJ KULTURY (CIEKAWE JAK DŁUGO - OBY JAK NAJDŁUŻEJ). TO JEDYNE MIEJSCE W POZNANIU GDZIE NIE MA DZIECIAKÓW, !!!PENERSTWA!!! ALBO ŻULI NA JEDNO PIWO BO NA DRUGIE ICH NIE STAĆ. CHODZĘ TAM ZE ZNAJOMYMI I Z WEJSCIEM NIGDY NIE MAMY PROBLEMU WIĘC Z TWOJĄ OPINIĄ SIĘ NIE ZGODZE, DAJĘ 4 BO DO ŚRODKA WPUSZCZAJĄ ZA DUŻO LUDZI.

Ocena: 4.00
Autor: xyz
Data dodania: 2008-08-12

klub ok, muzyka super ;) bramka i manager do niczego- wpuszczaja tylko swoich znajomych bez kolejki, a reszta tkwi w niej w nieskonczonosc- tragdia ZMIENCIE MANAGERA PANA M. BRAMKE I ORGANIZACJE !!! to wtedy lokal bedzie na 5+

Ocena: 4.00
Autor: inka
Data dodania: 2008-08-11

Byłam tam w sobotę na wieczorze panieńskim i więcej tam się nie pojawię... Organizacja fatalna, mimo zarezerwowanego stolika, czekalam na wejscie ok. 15 min., ponieważ obsługa nic nie wiedziała o rezerwacji, żenujące. Zarezerwowany stolik na 15 osób, okazał sie być dwoma osobnymi stolikami. Mimo to kelner rozliczał nas jak jeden stolik, czyli mógł kasować jak chcial, tłumacząc, ze zanosl drinki do stolika obok... Dodam, ze bardzo niemiły kelner... Jedyny plus lokalu, to bardzo fajna muzyka, przy której niestety i tak trudno potańczyć przez okropny tłok... O strasznej kolejne do toalety nie wspomnę...

Ocena: 1.00
Autor: crejzol
Data dodania: 2008-08-10

WITAM lokal ok, nie wiem o co chodzi niektórym.... nie narzekajcie tak hehehe. POZDRAWIAM WSZYTSKIE łADNE KWIATUSZKI Z BB, DZIEWCZYNY JESTESCIE SUYPER... POZRDOWIONKA PS ZEBY MOJ RYS NIE PROZNOWAł

Ocena: 5.00
Autor: ..
Data dodania: 2008-08-10

BB ma swoje plusy i minusy, ale w zupelnosci zgadam sie z tymi, ktorzy negatywnie oceniaja bramke i selekcje! Co za tupet...No i stojac ponad 40 min w kolejce w sobote,widzialam jak panowie bramkarze wpuszczali swoich ziomali (pokrewnych wygladam zresza....i chyba inteligencja tez).A jakby tego bylo jeszcze malo, pan manager, czy jak mu tam, postanowil zrobic swoja wlasna selekcje..i takim oto sposobem zawrocil kilka osob sprzed wejscia! Na pytanie dlaczego nie raczyl odpowiedziec wogole, tylko patrzyl tym swoim metnym wzrokiem w sina dal....na bramke, ktora nadal sie puszyla na schodach wypatrujac znajomych i przywolujac ich z tlumu stojacych i cierpliwie czekajacych na wejscie. Dziekuje bardzo ale juz sie tam nie pojawie....A szkoda, bo mi sie podobalo...Na samym poczatku.. Widac, juz moga sobie pozwolic na snobistyczne ekscesy, teraz moga wybierac dowoli bo i tak pol Poznania zjawia sie tam co weekend (maja w czym wybierac)

Ocena: 2.00
Autor: Bobióczy
Data dodania: 2008-08-08

Swietne jedzenie i potrafią je dobrze przyprawić! Nie wiem, jak w weekedny, ale w tygodniu obsługa świetna, kelnerzy mówią po nagielsku i są na każde zawołanie, właściciele przystępni, można spokojnie porozmawiać, ogólnie miejsce jak nie-z-Poznania:) a jedzenie lepsze niz w Indiach, wiem c o mówię!

Ocena: 5.00
Autor: ANIA
Data dodania: 2008-08-07

BYLISMY W SOBOTNI WIECZOR W BB, TO PRAWDA ZE OKOLO 24:00 JUZ NIE WPUSZCZALI, ALE Z TEGO CO ZAOBSERWOWALAM I DOSWIADCZYLAM TO WYPUSZCZANO OKOLO 10 OSOB I TYLEZSAMO WPUSZCZANO, NIKT Z OWYCH KOLEGOW BRAMKARZY NIE WCHODZIŁ POZA KOLEJNOSCIĄ JAK TO NAZWAŁ MÓJ PRZEDMÓWCA, MOZE CZAS UZBROIĆ SIE W CIERPLIWOSC I POSTAĆ CHWILE W KOLEJCE BO NAPRAWDE WARTO.

Ocena: 4.00
Autor: magda
Data dodania: 2008-08-06

Klub ma mega potencjał, ale pierwsza wizyta tam odstrasza. Bramka mająca rzekomo zapewnić zabawe w kulturalnym towarzystwie na poziomie, zajmuje się, jak już o tym wielokrotnie wspomniano, wpuszczaniem na lewo kumpli lub pijanych, ładnych lasek. Zresztą gdy tylko się na owych "eleganckich" panów w czerni spojrzy od razu wiadomo o co chodzi...Muzyka niefajna. Liczyłam, naiwna, na jakieś fajne klubowe brzmienia, o których oczywiście nie ma mowy. Drożyzna to wiadomo, ale dla większości to pewnie raczej plus..można się polansować. Byłam tam raz, zachęcona galerią klubu na stronce. Totalne rozczarowanie. A taki potencjał..

Ocena: 2.00
Autor: do: DO \" PISAŁEM JUZ PREDZEJ\"
Data dodania: 2008-08-06

Sumienie lokalu! Nie napisałem głupot, Ty za to piszesz. Czytaj uważnie co napisałem. NIGDZIE NIE STWIERDZIŁEM ŻE KOMUŚ COŚ SIĘ STAŁO W LOKALU. Pije do ochrony bo mnie poniżyła i wyśmiała przed lokalem przy dziewczynie. Mam prawo do ich własnej indywidualnej oceny i podzielenia się nią na tym forum, bo do tego jest ta strona. Moim zdaniem ochrona postąpiła niewłasciwie i popełnili wielki błąd. Z powodu tego błedu dostało im się na forum I NIC POZA TYM! Jeżeli z powodu tego że oceniłem Was na 1 i wytknąłem waszą słabą stronę, straszycie mnie jakimiś konsekwencjami, bo wydaje się wam że wiecie kim jestem, to jak ja mam Was ocenić? na 4, 5? PS Czekam na konsekwencje. Przyjdę w sobote do BuddhaBaru. Pozdrawiam

Ocena: 1.00
Autor: do lili
Data dodania: 2008-08-06

witaj. a co z dj ? nie było "szalona" czy co ? w sobote byla super muza {ale to oczywiscie kwestia gustu}. czekam na odp. :)

Ocena: 1.00
Autor: zdziwiony
Data dodania: 2008-08-05

a dlaczego zniknął komentarz/odpowiedź dla "małgosi"? coś o zrytym berecie? kogoś sumienie ruszyło, czy po prostu zaczyna działać w końcu cenzura? (akurat dobrze, bo niedobrze się robi czytając niektóre odzywki)

Ocena: 3.00
Autor: anna
Data dodania: 2008-08-04

mam wrażenie, ze ostatnie trzy komentarze pochodzą od osób związanych bezpośrednio ze znakomitym tym przybytkiem :) co za pokaz elokwencji, doboru argumentów i poziomu najwyższych lotów:) chapeau bas, o ile wiecie co to znaczy Jedna drobna uwaga - na całym świecie obowiązuje prawo płacenia kar za produkcję oraz używanie podróbek - czy "oryginału" wg poznańskich inwestorów, przy równoczesnym nieposiadaniu licencji/certyfikatu. A większość waszych komentarzy to dopełnienie dna zaprezentowanego klubowiczom z poznania, których widocznie łatwo kupić pozornym luksusem i blichtrem

Ocena: 1.00
Autor: kuba
Data dodania: 2008-08-04

dobrze, że robia w tym lokalu selekcje bo by wchodziły takie gamonie jak paweł i jego sprzymierzeniec. smierdzące geje... a ochrona ma czarne koszule i dziwne by było widać na nich plamy potu. chłopaki oby tylko tak dalej, a wszyscy będą wyluzowani.

Ocena: 5.00
Autor: DO " PISAŁEM JUZ PREDZEJ"
Data dodania: 2008-08-04

NIE WSZEDŁEŚ I NIGDY NIE WEJDZIESZ... TO NIE JEST KLUB DLA CIEBIE. WIADOMO KIM JESTES I KONSEKWENCJE BĘDA WYCIAGNIĘTE. W LOKALU ANI RAZU NIKOMU JESCZCZE NIC SIĘ NIE STAŁO. WIĘC NIE NAZYWAJ OCHRONY OD NAJGORSZYCH TYLKO DLATEGO,ŻE NIE WSZEDŁES. A JAK PÓJDZIESZ DO INNEGO LOKALU TO ŻYCZE BYS DOSTAŁ PO PYSKU. TO MOZE NAUCZYSZ SIĘ NIE OPOWIADAC GŁUPOT.

Ocena: 5.00
Autor: Klubowicz
Data dodania: 2008-08-04

byliśmy w BB w tą sobotę, tnz. chcieliśmy wejść ale nas nie wpuścili ponieważ szef nie kazał wpuszczać bo za dużo osób w środku.Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że oczywiście wpuszczano gości ale tylko tych zaprzyjaźnionych z panami bramkarzami, powyżej 2m wzrostu, ogolony łeb, wstrętny pysk itd., poza tym wchodzili też kolorowi tnz. beżowi pewnie koledzy szefa bo on też jakiś farbowany. Byliśmy tego dnia ze znajomymi z jednego dużego miasta, byli lekko zniesmaczeni tym co zobaczyli w budda barze. Całe nasze szczęście, że nie weszli do środka bo wtedy dopiero wstydu byśmy się najedli. Jak ktoś pisze, że w BB mu się podoba i że wogóle jest to super klub to chyba jest takim samym prostakiem jak panowie ochraniarze traktujący gości jak potencjalnych kolesi do sparingów ( na wszystkich chyba spoglądających złowrogim spojrzeniem, szczególnie na tych którzy mają na sobie balet strój za któryś tysiąc, tym samym za dobrze wyglądających, ich szefo zapomniał albo też z braku obycia w klubowym fachu nie wie, że tacy właśnie ludzie zostawiają najwięcej kasy dobrze się przy tym bawiąc. Pomijając to wszystko to chyba jak już się wejdzie to muzyka też raczej nie sprzyja zabawie

Ocena: 1.00
Autor: małgosia
Data dodania: 2008-08-04

Zgadzam się ze wszytkimi osobami znającymi oryginalne Buddha bary na świecie,że ten to jest jedna wielka porażka i oszustwo. Tak samo jak nie należy popierać podrób butów,kosmetyków, tak samo nie należy popierać tego pseudo Buddha Baru. Ludzie którzy stworzyli sieć Buddha Barów pracowali bardzo długo i ciężko na opinie i renomę jako mają teraz i dlaczego jakiś oszust ma to wykorzystać? nie piszcie proszę,że to post konkurencji, jestem normalną osobą ceniącą uczciwość i czyjąś pracę , a nie kradzież, bo to zrobił buddha Bar w Poznaniu wobec znanej sieci. Jeśli będzie to czytał ktoś z Buddha Baru to przekaż proszę swojemu właścicielowi,że wasze oszustwo zostało już zgłoszone do siedziby Buddha Barów w Paryżu. Mam nadzieję,że doprowadzą do zamknięcia tej waszej budyi wyciągną konsekwencje!!!!!!!

Ocena: 1.00
Autor: Pisałem już prędzej
Data dodania: 2008-08-04

Do "Macieja" ... "Paweł" ma rację. TĘPACTWO-PSEUDO-OCHRONA płaszczy dupę przy wejściu na dole i tam pokazują wszystkim jacy to oni są ważni ... NIE WPUSZCZĄ MNIE BO MAM SPORTOWE OBUWIE ... bo krój jemu się nie podoba. Co z tego że moje buty są w jednolitym kolorze ciemnej brązowej skóry, bez frendzelków i łyżew NIKE, pasków itd i są na tyle eleganckie że ze spokojem nosze je do sportowej marynarki, kosztowały wiecej niż jego śmierdząca koszula z LIDLA, sflaczałe spodnie z TESKO i rozdeptane lakierki-czułenka z BIEDRONKI, i sam wygląda jakby przybiegł dopiero z TUBY, bo sapie, spocony i te wieśniackie plamy od potu pod pachami, wali potem na kilometr, łysy dresiarski łep błyszczący od potu i pozacinany od maszynki do golenia, ... i ja kurw... nie wejde bo wyglądam NIE ELEGANCKO. Mało tego ... mi mówi że nie wejde ze wzgledu na sportowy krój obuwia, choć jak wspominałem moje buty mają wspólnego ze sportem tyle co on z rozumem, to mojej lasce mówi że ona może wejść i się kurw... szczerzy do niej tymi krzywymi zebami i myśli że to rozbawi moją dziewczynę.

Ocena: 1.00
Autor: jess
Data dodania: 2008-08-04

imitacja

Ocena: 1.00
Autor: maciej
Data dodania: 2008-08-03

Do "Pawła" Co to za komentarz odnosnie ochrony?Kiedy jej nie było? Zapraszam na rozmowe.

Ocena: 5.00
Autor: :)
Data dodania: 2008-08-03

jednym słowem: REWELACJA!

Ocena: 5.00
Autor: Paweł
Data dodania: 2008-08-03

Jestem tam co sobotę,rezerwcji nigdy nie miałem wiec nie wiem jak to wygląda ze stolikami.Muzyka-super.Ludzie-zdecydowanie za dużo(w soboty).Obsługa-rzeczywiście na barze bez rewelacji,sa wyjątki-zawsze zamawiam u pani K...-laska naprawde wie co i jak-nigdy nie czekalem dlugo.Ochrona-beznadzieja,nie ma ich nigdy jak potrzeba:/

Ocena: 4.00
Autor: :?(
Data dodania: 2008-08-02

dno, pseudo luksus , podróba

Ocena: 1.00
Autor: żenada
Data dodania: 2008-08-01

Byłam, świetnie się bawiłam do czasu gdy stwierdziłam że ukradziono mi torebkę. Lokal na poziomie światowym i mimo selekcji na bramce w środku złodzieje... PODEJŻEWAM KTO TO ZROBIŁ. JAK CIE DORWĘ W ŚRODKU TO MÓJ FACET ZROBI CI Z DUPY JESIEŃ ŚREDNIOWIECZA!!!

Ocena: 1.00
Autor: fuj
Data dodania: 2008-08-01

Kompletna klapa! Frajerskie odzywki na bramce, walą na \\\\\\\"TY\\\\\\\" do wszystkich, ziomale bramkarzy wchodzą gratis. W środku duszno, kelner cię potrąca z bara i zapomina języka w gębie aby przeprosić, obsługa niegrzeczna w stosunku do gości i samych siebie. Nadzierajace sie barmanki na siebie przy klientach. Różne ceny za ten sam alkohol w zależnosci u kogo się zamawiało. Muzyka pokroju stahurski, piekny kibel ale co z tego jak obrzygany i nikt nie raczy posprzątać. Na zaczepki jednego z gości ochrona wogóle nie reaguje. Mógłbym dostać po ryju za spojżenie w stronę laski jakiegoś owłosionego goryla, wykręca mi ręce i mówi że dostane wpierdol... a 5 metrów ode mnie ochroniaż patrzy się i ziewa. Daję aż 1 bo niżej nie można.

Ocena: 1.00
Autor: XXX
Data dodania: 2008-07-31

Jestem zainteresowana organizacja panieńskiego w tym lokalu czy ktoś miał może w tym lokalu taką imprezkę i jakie wrażenia po ... co z selekcją na liście mam 20 panienek czy mogę się obawiać ze wszystkie nie wejdą ???

Ocena: 5.00
Autor: Ania M.
Data dodania: 2008-07-30

Do niepocieszonej Jeśli wybierasz się do klubu, który cieszy się ogromną popularnością, to musisz się tam wybrać o odpowiedniej porze. Ludzie narzekacie albo, że za dużo ludzi, albo że nie chcą wpuszczać. No wszyscy nie wejdą, bo nie ma gumowych ścian. Obsługa daje jakoś radę jak na taką ilość osób, ja za każdym razem jestem szybko obsłużona w takich warunkach. Ale szczerze, można by dać trochę wiecej osób za bar.

Ocena: 5.00
Autor: warszawa
Data dodania: 2008-07-29

Teraz dopiero posypią się negatywne komentarze:))) w BB wpuszczają od 21 lat:))) i trzeba do tego bardzo dobrze wyglądać zeby wejść! Klasa!

Ocena: 5.00
Autor: :)))))
Data dodania: 2008-07-29

:))))jak to nie ma, Paryz na was czeka "światowcy".

Ocena: 5.00
Autor: świetne miejsce
Data dodania: 2008-07-29

kill bill - idą, bo nic innego nowego na sezon ogórkowy nie ma :)

Ocena: 1.00
Autor: kill bill
Data dodania: 2008-07-29

PODSUMOWANIE : - jedzenie za drogie - za goraco - za drogo - za duzo ludzi - disko polo - obsluga do niczego - selekcja na wejsciu - nieprzyjemna bramka - muzyka ciagle ta sama - kolejki przed wejsciem CZY COS OPUSCILEM ??? ... MY POLACY JEDNAK LUBIMY NARZEKAC ps. a w nastepny weekend wszyscy ida znow do buddha baru ... ps 2. nie obsmarowaliscie tylko ubikacji Szanowni Panstwo.

Ocena: 5.00
Autor: :))))
Data dodania: 2008-07-28

Zajebiste zarelko- fajna restauracja- w klubie nie bylem ale z ciekawosci sie przejde..:) pzdr dla Pani kelnerki;)

Ocena: 5.00
Autor: bartek
Data dodania: 2008-07-28

ciagle ta sama muzyka zmiencie dj

Ocena: 1.00
Autor: marcin
Data dodania: 2008-07-28

klub jest super. naprawde polecam

Ocena: 5.00
Autor: ...
Data dodania: 2008-07-28

Na bramkarzy nie mogę złego słowa powiedziec- dobry wieczór, proszę, usmiechięci i życzliwi.... Ale rózne ceny za tego samego drinka to lekkie przegięcie...nie mówiąc o nieumiejetności celowej bądź niecelowej - wydawania reszty. Ja rozumiem, że wlaściciel jest obcokrajowcem ale obsługa raczej spolszczona i wydawałao mi sie, że nie należymy do światowych oszustów. Wstydźccie się... Poza tym ok...

Ocena: 4.00
Autor: M.
Data dodania: 2008-07-28

Ogolnie, klimat jest super. Muzyka, wnetrza, alkohole, jedzenie. Naprawde warto sie tam wybrac. I nie mialabym nic przeciwo temu klubowi, gdyby nie ten jednorazowy wybryk bramki i menagera! Nigdy wczesniej nie zadrzylo mi sie, zeby mi odmowiono wejscia, a bywam tam czesto! Wkurza mnie ze pewnego wieczoru posanowili sobie zrobic ostra selekcje! DO IGI: klub jest otwarty chyba od 21 do ostatniego klienta. Przypominam ze to jest tez restauracja wiec mozna wejsc wczesniej na jakic obiad czy kolacje. A co do muzyki, to jest mieszanka, calkiem niezla, spoko Bollywood i nowych hitow. Ogolnie polecam(gdyby nie ten ostatni feralny wieczor!)

Ocena: 4.00
Autor: brak
Data dodania: 2008-07-28

i jaka muzyka ?

Ocena: 5.00
Autor: iga
Data dodania: 2008-07-28

czy ktoś z Was organizował imprezę okolicznościową w buddha barze? I czy może mi ktoś napisać, jakie są godziny otwarcia klubu? Z góry dzięki!

Ocena: 4.00
Autor: Sylwia
Data dodania: 2008-07-28

"Do niepocieszonej" Wybierz inny lokal i daj ludziom, którzy tam pracują swięty spokój. Pozwól wykonywac swoja prace. Postaw się w ich sytuacji i porównaj jak sama byś potrafiła to zrobić ??? Pewie byś się bała... ! A Ci ludzie są po to, by jakiś pijany szuszfol z nożem nie wszedł i komuś nie zrobił krzywdy, albo nachlane małolatki nie obrzygały toalety. Więc przestań pisac głupoty. Ja byłam tam nie raz i jestem zadowolona. Panowie byli mili i uprzejmi. Pogratulować.

Ocena: 5.00
Autor: xyz
Data dodania: 2008-07-27

DO \"MILE ZASKOCZONA\": Może Ty mając 20 lat nie miałaś nic w głowie...a zasada \" powyżej 24 lat\" przypomniala im się dość późno-wcześniej nie raczyli nawet sprawdzac dowodów dzieciakom. jak jesteś taka \"dorosła\" to proponuje Adrie...

Ocena: 3.00
Autor: niepocieszona
Data dodania: 2008-07-27

zdaje sobie sprawę, iż lokal ten cieszy sie dużą popularnością ale Panu menagerowi i bramce chyba przewraca się w mózgach( o ile je mają). zaczynają traktować swoich klientów jak zwykłych buraków którzy za darmo chcą wcisnąc się na impreze...Są niekulturalni, nie potrafią się zachować i wymyślają głupawe preteksty aby nie wpuścić ludzi do klubu. Nie ma sensu planować tam świętowania ważnych okazji bo jest prawdopodobne, że nie zostaniesz wpuszczony i zastaniesz potraktowany jak małolat!

Ocena: 2.00
Autor: :) MILE ZASKOCZONA
Data dodania: 2008-07-27

DZIEWCZYNY, NIE MA SIĘ CO DZIWIC, MAJA SWOJE REGÓŁY OD 24 LAT I KONIEC, SAMA OSOBISCIE WOLE BAWIC SIE Z DOROSŁYMI NIZ Z DZIECIAKAMI - NO BO CO TAKI 20 LATEK MA W GŁOWIE..... MOZE DLATEGO INNYM MÓWIĄ ŻE IMPREZA ZAMKNIĘTA A NIE ZE DZIECI NIE WPUSZCZAMY, DLA WAS SA JESZCZE INNE MIEJSCA BUDDHA BAR ZOSTAWCIE DLA NAS ;)

Ocena: 4.00
Autor: monika
Data dodania: 2008-07-27

Dokladnie. Organizujesz impreze a tu niespodzianka nie wchodzisz i wlasciwie nie ma konkretnego powodu!! W zyciu bym tam niczego nie zorganizowala juz nigdy wiecej:P Zawiedziona totalnie!!

Ocena: 2.00
Autor: Marta
Data dodania: 2008-07-27

Niestety wczoraszy wieczor byl totalnym niwypalem, gdyz panowie na bramce stwierdzili ze dzis impreza jest od 24 lat (?!).Jakim wogole cudem? Zawsze wchodzilysmy, nigdy nie bylo problemow, a tu nagle ci mowia..nie. NIestety innym dziewczynom powiedzieli ze impreza jest zamknieta....Po co kzademu mowic co innego?? MOze najprosciej powiedziec ze maja juz komplet czy cos a nie "wciskac kit", kazdemu inny..... Bardzo sie zawiodlam...

Ocena: 2.00
Autor: GOŚĆ
Data dodania: 2008-07-26

Witam,chciałbym niektórym uzmysłowić że sprawą oczywistą jest pisanie negatywów przez osoby które nie zostały wpuszczone do klubu. Piszecie o dzinsach, że jedni weszli w nich drudzy nie, wniosek - może trzeba je czasami wyprać, podarte wymienić na nowe..... sprawa ma się adekwatnie do butów. Ja sam osobście byłem w dżinsach a od panów selekcjonerów usłyszeliśmy "dobry wieczór". Piszę bo chce aby to miejsce pozostało takim jakie jest. Gratulacje.

Ocena: 5.00
Autor: monika
Data dodania: 2008-07-26

i prosze nie komentowac moich mysli i tego co bylo ale lokal wystroj obsluge klimat imprezy.dziekuje!

Ocena: 5.00
Autor: monika